Chińczycy na rynku GPS

Rozwiązania GPS tanieją i jest ich w sprzedaży coraz więcej. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie producenci z Chin, którzy w tej chwili wytwarzają zdecydowaną większość nawigacji, trackerów czy zaawansowanych systemów do śledzenia osób i pojazdów. Nawet najbardziej renomowane marki z Europy czy Stanów Zjednoczonych zlecają wyrób swoich propozycji w Chinach, co pozwala obniżyć ceny tych produktów, zachowując ich wysoką jakość. Odrębną kategorią są rodzime chińskie marki, które coraz częściej rzucają wyzwanie dotychczasowym potentatom. Producenci z Chin mają dużą łatwość w naśladowaniu rozwiązań, które wcześniej sprawdziły się u dużych graczy z silną pozycją.

Tak naprawdę mają oni swobodny dostęp do wszystkich technologii, poza tym ochrona praw autorskich w Państwie Środka wygląda zupełnie inaczej niż przywykliśmy do tego w świecie zachodnim. Jednak również chińscy inżynierowie są kreatywni i pomysłowi, więc część ich koncepcji to nie kalki, a w pełni autorskie rozwiązania zyskujące uznanie sporej rzeszy nabywców. Dziś to Chiny są w stanie zaoferować najtańsze lokalizatory GPS z modułami GSM, które znajdują zastosowanie u dzieci, osób starszych czy zwierząt wychodzących. Cena smartwatcha dziecięcego, który pozwala śledzić lokalizację pociechy w czasie rzeczywistym to nawet kilkanaście dolarów – cena śmiesznie niska w porównaniu z tym, ile kosztuje analogiczny sprzęt oferowany przez sklepy detektywistyczne w Europie. Podobnie rzecz się ma z innymi akcesoriami tego rodzaju, co dobitnie pokazuje, jak Chińczycy zmieniają rynek.